W celu poprawienia wyglądu i działania strony KWW Jana Śpiewaka - Wygra Warszawa stosuje pliki cookies. Korzystanie z naszej strony oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można zablokować tę możliwość za pomocą ustawień przeglądarki. Szczegółowe informacje o gromadzonych informacjach znajdują się tutaj.
KWW Jana Śpiewaka – Wygra Warszawa

Program

Edukacja

Polska szkoła segreguje. Od dzieci zamożnych rodziców oczekuje się dobrych stopni. Dzieciom z biedniejszych rodzin wyznacza się rolę nieuka. Warszawa segreguje dodatkowo: to, czy dziecko znajdzie miejsce w żłobku lub pójdzie do dobrej szkoły, zależy od tego, czy mieszka w „dobrej” dzielnicy.

Potrzebujemy więcej ducha współpracy. Nauczymy uczniów działania grupowego, a nauczycielom i szkołom ułatwimy wspieranie siebie nawzajem. Pomoc powinna wędrować przede wszystkim do szkół, które mają problemy, a nie do tych już i tak najlepszych. Sukces trzeba przestać mierzyć rankingami i wynikami egzaminów, a zacząć utożsamiać z kształtowaniem postaw obywatelskich.

Niszczycielska reforma edukacji odebrała nauczycielom poczucie bezpieczeństwa. Coraz więcej doświadczonych osób odchodzi do szkół prywatnych lub zmienia zawód. Samorząd może im pomóc, podnosząc wynagrodzenia, wyrównując dodatki motywacyjne i zapewniając pomoc prawną w przypadkach, gdy pracownik jest prześladowany z powodów ideologicznych i politycznych.

Dowiedz się więcej! Nasz pomysł na Warszawę to:

  • Nowe przedszkola, żłobki i szkoły w miejscach, gdzie dziś ich brakuje.

  • Przywrócenie publicznych stołówek.

  • Powołanie zespołu ekspertów i praktyków edukacji, który przygotuje całościowy program ulepszeń.

  • Etat dla psychologa w każdej szkole.

  • W szkolnictwie zawodowym łączenie nauki z praktykami w zakładach pracy.

Założenia

Warszawa przyciąga młodych ludzi z całego kraju. Jednak osoba, która przyjechała do nas na studia bądź do pracy, nie dysponuje wsparciem rodziców, którzy częściowo przejęliby opiekę nad dziećmi. Warszawa nie dopracowała się całościowego, wszechstronnego systemu opiekuńczego, który dając różne możliwości  alternatywy poważnie odciążyłby w sposób profesjonalny rodziców, którzy pracują i nie mogą skorzystać z pomocy rodziny. Samorządy dźwigają obecnie ciężar reformy samorządowej, która wprowadziła sporo chaosu zarówno do samej siatki szkół, jak i zaburzyła jej działanie. Obserwujemy brak poczucia bezpieczeństwa wśród nauczycielek i nauczycieli. Przyspiesza odpływ wielu dobrych nauczycielek i nauczycieli do szkół niepublicznych, a nawet odpływ z zawodu w ogóle.

Tymczasem w polskich szkołach obserwujemy podział na dwie kultury uczniowskie. Pierwsza z nich, charakterystyczna dla uczniów z klasy wyższej i średniej, jest kulturą nauki i edukacji, ale też wyłącznie indywidualnego sukcesu. Nie uczy współodpowiedzialności, solidarności ani bycia we wspólnocie. Poprzez wyścig szczurów uczy natomiast rywalizacji i egoistycznych zachowań.

Druga kultura jest antyedukacyjna. Podważa sens i ideę nauki i edukacji oraz zasadność istnienia instytucji szkoły. Szkoła w tej kulturze uczniowskiej jest instytucją opresyjną, ograniczającą wolność. Również tu obecny jest silny nurt indywidualizmu, który uwidacznia się w poczuciu winy i obwinianiu tylko i wyłącznie siebie za porażki edukacyjne. Również w tej kulturze charakterystyczne jest myślenie, że nierówności są czymś naturalnym, a człowiek jest w gruncie rzeczy sam sobie winien za to, w jakim miejscu drabiny społecznej się znajduje.

Szkoła powinna oferować równe szanse i rodzicom, którzy posyłają do niej dzieci, i uczniom, którzy wynoszą z niej przygotowanie do dorosłości. Nasze główne cele to:

  • Zatrzymanie nauczycielek i nauczycieli w szkołach publicznych, w tym poprawa ich statusu zawodowego i sytuacji materialnej.

  • Budowa wszechstronnego systemu opiekuńczego oparta na powiększeniu i uzupełnieniu sieci żłobków.

  • Przeciwdziałanie nierównomiernemu rozmieszczeniu placówek edukacji publicznej, w tym także przedszkoli.

  • Wzmacnianie postaw tolerancji i otwartości.

Żłobki i przedszkola 

Mimo zmian poczynionych w latach 2016 i 2017 brakuje zarówno samych przedszkoli, jak i miejsc w przedszkolach. Wciąż zagraża nam cofnięcie do nich sześciolatków. Mamy duże różnice między nasyceniem żłobkami, przedszkolami i szkołami w poszczególnych dzielnicach. Za nie dość szybkim tempem rozbudowy sieci postępuje komercjalizacja i prywatyzacja usług opiekuńczych.

Dlatego postulujemy:

  • Zwiększenie budżetu Biura Pomocy i Projektów Społecznych.

  • Przeznaczenie na budowę żłobków 6-7 mln złotych za każdą placówkę. Priorytet dla zaspokojenia potrzeb powinny mieć najbardziej zaniedbane dzielnice: Białołęka, Rembertów, Ursynów, Wesoła i Wilanów. W tych dzielnicach planujemy wybudować w ciągu czterech lat 20 żłobków.

  • Zwiększenie liczby placówek z dziennym opiekunem, które ułatwiają rodzicom stopniowy powrót na rynek pracy. Obecnie jest to 135 osób w 17 placówkach, czyli system obsługuje jedynie 700-1000 dzieci. Planujemy zwiększyć liczbę klubików dwukrotnie, do 34, co pozwoli objąć opieką około 2000 dzieci.

Szkoła 

Rywalizacja i segregacja w polskiej szkole występują na niemal wszystkich poziomach: począwszy od tej w klasach lekcyjnych, a skończywszy na rankingach szkół, opartych jedynie z rzadka na skądinąd niedoskonałym EWD, a najczęściej na wynikach egzaminów zewnętrznych. Wszechstronna potrzeba rankingów sprawia, że „słabsze” szkoły, chociaż najczęściej borykają się z największymi problemami i wymagają wsparcia od miasta, dostają go mniej niż szkoły z czoła rankingu.

Polskie szkolnictwo potrzebuje więcej kultury współdziałania. Powinno uczyć pracy w grupach zarówno uczniów, jak i nauczycieli, a nawet rozwijać współpracę pomiędzy szkołami. Musi także uczestniczyć w kształtowaniu postaw obywatelskich, otwartości na zmienność świata, nastawienie na kształtowanie jego instytucji oraz kształcenie postaw tolerancji i otwartości.

Osiągniemy ten cal następującymi środkami:

  • Wprowadzenie zasady, że nie zamykamy szkół.

  • Budowa szkół podstawowych w dzielnicach, w których jest to palącą potrzebą; Białołęka, Bielany, Wilanów, Ursynów, Włochy.

  • Przywrócenie publicznych stołówek.

  • Wprowadzenie rzetelnego, całościowego, przygotowanego przez ekspertów projektu, który obejmie szkolenia dyrekcji, nauczycieli i pedagogów wszystkich szkół podstawowych. Wyposaży on ich w umiejętność takiej pracy z uczniami, która zminimalizuje ryzyko pojawienia się i rozszerzania drugiej kultury uczniowskiej.

  • Wsparcie finansowe i eksperckie dla szkół tzw. „słabszych", którego celem byłaby poprawa efektów nauczania.

  • W ocenie szkół kierowanie się przede wszystkim Edukacyjną Wartością Dodaną.

  • Projekty skierowane przede wszystkim do tzw. „słabszych" szkół, organizowane przez miasto i związane z szeroko pojętą funkcją kulturową, jaką pełni szkoła. Będą one organizowane i przeprowadzane we współpracy z miejskimi instytucjami nauki i kultury.

  • Organizacja serii cyklicznych szkoleń i warsztatów dla nauczycieli, uczących umiejętności organizowania i prowadzenia pracy w grupach.

  • Pilotażowy program powszechnej edukacji muzycznej.

  • Powołanie Rad Szkół.

  • Popularyzacja i zwiększenie roli Samorządów Uczniowskich w warszawskich szkołach.

  • Promocja działań z inspiracji miasta i przygotowanie projektów zmian w organizacji szkół, prowadzących do tego, by samorząd uczniowski zyskał realny wpływ na funkcjonowanie szkół.

  • Budżet dla samorządu uczniowskiego w ramach budżetu szkolnego. Organizację można wzorować na budżecie partycypacyjnym. 

Powołamy także grupę złożoną z ekspertów i praktyków edukacji, takich jak nauczyciele, pedagodzy, socjologowie, psycholodzy i antropolodzy kultury która przygotuje całościowy program zmierzający do zniwelowania bolączek edukacyjnych. Przekieruje też funkcjonowanie edukacji w Warszawie na tory bardziej równościowe, inkluzywne, promujące otwartość i tolerancję, a także współpracę, współodpowiedzialność i solidarność międzyludzką.

W szkolnictwie zawodowym będziemy dążyć do rozszerzenia modelu, który łączy naukę z praktykami w zakładach pracy. Miasto ma możliwości wpływania na zakłady pracy, żeby uczestniczyły w uczynieniu takich praktyk stałym elementem edukacji zawodowej. Będziemy się wzorować na szkołach, w których ten model obecnie już działa, takich jak Zespół Szkół nr 40 im. Stefana Starzyńskiego, który współpracuje z elektrociepłownią Żerań.

Pracownicy szkół i nauczyciele 

W Warszawie zatrudnionych jest około 12,5 tysiąca pracowniczek i pracowników administracji szkolnej, a także około 26 tysięcy nauczycielek i nauczycieli. Średnia wieku w tej grupie zawodowej wynosi 44 lata. Podstawa wynagrodzenia regulowana jest centralnie, a według statystyk średnia pensja nauczycielki i nauczyciela w Warszawie to 4800 zł miesięcznie. Jednak realne miesięczne wynagrodzenie na rękę rzadko przekracza 3000 zł, zwłaszcza wśród nauczycielek i nauczycieli młodszych i na niższym stopniu awansu.

Nauczycielki i nauczyciele dostają również dodatki wypłacane przez miasto i dzielnice. Obecnie średnia wysokość dodatków motywacyjnych w Warszawie to 600 zł, ale jest to kwota uznaniowa. Są szkoły, w których nauczyciele dostają mniej więcej po równo, są też takie, w których nauczycielom z wyższym stopniem awansu (czyli wyższą pensją) przyznaje się także wyższy dodatek motywacyjny.

Obecnie nauczyciele obawiają się nie tylko utraty pracy, etatu, czy konieczność zmiany miejsca pracy, ale także wobec np. planowanych zmian w ocenie pracy- wzmożenia kontroli politycznej i ideologicznej. Kuratoria zostały przejęte przez PiS, kuratorzy pochodzą często z nadania politycznego, a nie merytorycznego. Jednym z zadań samorządu jest konieczność wsparcia pracowników szkoły i nauczycieli w tej sytuacji.

Wywiążemy się z niego, korzystając z następujących narzędzi:

  • Podwyższenie wynagrodzeń pracowników administracji o 300 zł w każdym kolejnym roku.

  • Zatrudnienie na godnych warunek pracowników administracyjnych potrzebnych do przywrócenia stołówek.

  • Podwyżka dodatku motywacyjnego o 600 zł i zasiłku motywacyjnego dla każdej nauczycielki i nauczyciela. Dodatek motywacyjny składałby się więc z podstawy w wysokości 600 zł dla każdego oraz dodatku uznaniowego do dyspozycji dyrekcji szkoły. Dopuszczamy stawianie przez miasto dodatkowych warunków, takich jak uzależnienie dodatku od realizacji zasady zdrowego żywienia. Koszt tego rozwiązania to około 140 milionów zł w pierwszym roku i około 200 milionów zł w kolejnych latach.

  • Wprowadzenie etatów dla psychologów we wszystkich szkołach.

  • Pomoc prawna dla nauczycieli i nauczycielek, wobec których podjęte zostaną próby wyciągnięcia konsekwencji z powodów ideologicznych i politycznych.